Szklarska Poręba - Górskie wędrówki

Ze Złotego Widoku rozciągała się cudowna panorama gór i kotliny jeleniogórskiej. Szklarska Poręba - nigdzie indziej nie ma takich krajobrazów. Powietrze pachniało lasem. Stałam, razem z przyjaciółmi i chłonęliśmy widok i zapach tutejszej przyrody. Do Szklarskiej Poręby przyjechaliśmy tylko na tydzień i żałowaliśmy, kiedy, zbyt szybko, nastąpił dzień wyjazdu. Co tam można robić? Mówiła Zuzia, zmuszając mnie do przyjęcia kompromisu: tydzień w Szklarskiej Porębie, dwa dni w Pradze i pięć dni nad jeziorem - w drodze powrotnej do domu. Naprawdę musimy już jechać? wysyłała mi teraz pytające spojrzenie. Noclegi w kolejnych, planowanych do odwiedzenia miejscowościach już zamówione, nie ma co, trzeba ruszać w drogę. Nawet ja nie spodziewałam się, że
Szklarska Poręba jest aż taka piękna i kryje tyle możliwości spędzania czasu. Cały pobyt zapełniły nam piesze wycieczki: do Wodospadu Kamieńczyka, jak się dowiedzieliśmy - najwyższego wodospadu w Sudetach, do Wodospadu Szklarki, na Śnieżne Kotły, na Szrenicę, Krucze Skały, Krzywe Baszty... ciężko zapamiętać nazwy wszystkich miejsc, w których byliśmy. Najwspanialsza była sama wędrówka - wśród przyrody i cudownych , zielonych krajobrazów, osiągnięcie celu to tylko możliwość odpoczynku i posilenia się, potem powrót do miasteczka. Zrobiliśmy całą masę zdjęć i mamy mnóstwo wrażeń. To były najlepsze wakacje mojego życia. Zauważyłam też, że obcowanie z przyrodą zbliża ludzi, po tej przygodzie, mam jeszcze większe, niż dotychczas, zaufanie do moich przyjaciół - wiem, że potrafimy współdziałać, wspierać się wzajemnie na duchu, kiedy opadamy z sił, a droga jeszcze daleka, podzielić ostatnim łykiem wody w czasie męczącego marszu w upalny dzień.
Inne: